Opinie o Lecznica dla Zwierząt ERJOT M. Rokosz, A. Januszkiewicz. (Weterynarz) w Jelenia Góra (Dolnośląskie).
Lecznica dla Zwierząt ERJOT M. Rokosz, A. Januszkiewicz
Grunwaldzka 62, 58-506 Jelenia Góra
Opis
Informacje o Lecznica dla Zwierząt ERJOT M. Rokosz, A. Januszkiewicz, Weterynarz w Jelenia Góra (Dolnośląskie)
Tutaj możesz zobaczyć lokalizację, godziny otwarcia, popularne czasy, kontakt, zdjęcia i prawdziwe recenzje wykonane przez użytkowników.
To miejsce ma dobre opinie, oznacza to, że dobrze traktują swoich klientów i będziesz czuł się świetnie korzystając z ich usług, polecam w 100%!
Mapa
Godziny otwarcia Lecznica dla Zwierząt ERJOT M. Rokosz, A. Januszkiewicz
Poniedziałek
08:00–00:00
Wtorek
Czynne całą dobę
Środa
Czynne całą dobę
Czwartek
Czynne całą dobę
Piątek
Czynne całą dobę
Sobota
00:00–20:00
Niedziela
08:00–20:00
Opinie o Lecznica dla Zwierząt ERJOT M. Rokosz, A. Januszkiewicz
Bardzo dziękujemy Pani dr Aleksandrze Wachowskiej za wyleczenie naszych kotków - Poli i Parysa. W innej klinice leczenie trwało prawie 5 miesięcy i nie przyniosło efektów. Natomiast w klinice Erjot, po pierwszym zastosowanym przez Panią Doktor leczeniu, kotki są wreszcie zdrowe. Dodatkowo, chcielibyśmy podziękować za zaangażowanie i pełen profesjonalizm. Z całego serca polecamy :)
Polecam Panią Aleksandrę! Od razu po przyjściu zwierzaka do gabinetu zauważa co się dzieje z psiakiem, szybko reaguje, zleca kompleksowe badania, jest profesjonalna i szuka różnych rozwiązań, odpowiednich dla psa ze względu na wiek i predyspozycje. Zaczęła leczyć mojego psa w kierunku, który weterynarze z innych gabinetów nie zauważali pomimo ewidentnych symptomów lub ignorowali ze względu na wiek. Po tygodniu psiak jest zdrowy, radosny, pełen życia! POLECAM! ❤️
Dziękujemy z całego serca zespołowi lecznicy za szybką,konkretną i fachową pomoc naszej kotce Róży.Wielkie podziękowania dla lekarza weterynarii Adama Januszkiewicza za perfekcyjne wykonanie zabiegu operacyjnego biodra Róży,oraz za pełną konkretów rozmowę przed i po operacji ,dzięki czemu mamy wiedzę na temat tego,co działo się z naszym kotkiem,czego możemy się spodziewać po zabiegu oraz jak zadbać o nią w czasie rekonwalescencji.Dobę po zabiegu kotek jest w bardzo dobrej formie,pełna energii i pozbawiona bólu .Polecamy lecznicę każdemu,kto kocha swoje zwierzęta i chce o nie dbać jak najlepiej .
Szczerze polecam. Nasz yorkshire (Gniewko) miał problemy z tylnymi łapami, zerwane więzadła krzyżowe. Pierwsza lewa po roku druga. Po dwóch nieudanych zabiegach w Lubaniu straciliśmy nadzieję że pies będzie chodził. Postanowiliśmy jeszcze raz spróbować właśnie w lecznicy ERJOT. Po pierwszym zabiegu Gniewko stanął na łapy. Po pewnym czasie zerwał więzadło w drugiej łapie i dr Adam Januszkiewicz pomógł ponownie. Polecam raz jeszcze tą lecznice. Pozdrawiam cały personel.👍👍👍
Dziś pierwszy raz trafiłam z króliczką do tego gabinetu. Trafiłyśmy na bardzo miłą, opanowaną i mega profesjonalną Panią doktor. Z wyczuciem, ale bez zbędnej dramy zajęła się naszą pupilką, a na koniec otrzymałam rzeczowe wyjaśnienie i instruktaż, jak mam postępować w kolejnych dniach. Dziękuję.
Nasza labradorka Molly lat 7,dzięki wspaniale wykonanej przez doktora Januszkiewicza operacji kolana z powodu zerwanego więzadła krzyżowego cieszy się urokami psiego życia spacerujac I biegajac bez bólu. Każde nasze spotkanie z doktorem Januszkiewiczem jak i innymi pracownikami lecznicy odbywa się z pełnym zrozumieniem problemu jak i duża empatia wobec psa i właściciela. Dziękujemy razem z Molly za pomoc, porady i miła atmosferę w czasie naszych wizyt.
Ogromne podziękowania przekazujemy doktorowi Panu Adamowi Januszkiewiczowi za wyleczenie Naszego psiaka. Jest profesjonalny, szybko i trafnie diagnozuje i leczy. Z troską i zaangażowaniem zajął się Naszym pieskiem. Bardzo dziękujemy również innym członkom Zespołu, którzy okazali nam fachową pomoc w poszukiwaniu przyczyny choroby. Polecamy lecznicę z całego serca. Miło patrzeć, jak Nasz pupil znowu jest pełen życia, aktywny i radosny.
Jesteście najlepszym zespołem lekarzy,przede wszystkim macie bardzo dużo empatii (co jest teraz rzadko spotykane)Najbardziej chciałam podziękować dr.Michaline,ma bardzo dużo samozaparcia i determinacji, mój Borys dzięki pani doktor żyje, wiem że jeszcze długa droga przed nami do pełnego wyleczenia ale nadzieja jest wielka, jeszcze raz wielkie dziękuję. I niech Pani robi to co teraz,serdecznie pozdrawiam .
Uważam, że 5 gwiazdek to za mało. Bardzo oddani swojej pracy,profesjonalni ludzie. Na ciepłe słowa w szczególności zasługuje pani Dominika. Bardzo dobrze zareagowała na sytuację w jakiej znalazła się moja Roma i nie tylko pomogła jej wrócić do zdrowia ale także dała jej bardzo dużo wsparcia,głasków i przytulasów gdy musiałam zostawić ją samą. Gdy będziemy w potrzebie na pewno skorzystamy jeszcze raz z pomocy tych ludzi .
Chcielibyśmy wyrazić ogromną wdzięczność dla zespołu lekarzy weterynarii: Pani Aleksandry Wachowskiej, Pani Izabeli Gołdy, Pani Michaliny Opiał i Pani Karoliny Ślęzak oraz techników weterynarii: Pani Natalii Ostrowskiej oraz Pana Tomasza Studziennego za ratowanie życia naszej siedmioletniej kotki, kiedy w czwartek wieczorem 23 września 2021 r. została przyjęta do Lecznicy dla Zwierząt ERJOT w stanie krytycznym (niemal całkowity brak reakcji podczas zakładania wenflonu) z ostrą niewydolnością nerek lub - co bardziej prawdopodobne - pierwszą poważną demonstracją przewlekłej niewydolności nerek przebiegającej dotychczas zupełnie bezobjawowo z wyjątkiem nie budzącego żadnych podejrzeń zwiększonego pragnienia w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Szczególnie dziękujemy Pani Aleksandrze za szybką i trafną diagnozę, a także pomysł współpracy z Panią dr n. wet. Jolantą Bujok z Przychodni Weterynaryjnej Wrocławska w celu optymalizacji zastosowanej farmakoterapii i konsultacji nefrologicznych we Wrocławiu oraz Pani Izabeli za przekazywanie nam wyczerpujących informacji o stanie zdrowia kotki każdego dnia pobytu w Lecznicy, prowadzenie szczegółowej dokumentacji leczenia, empatię oraz zaplanowanie farmakoterapii na czas, kiedy kotka opuściła Lecznicę po ustabilizowaniu stanu zdrowia. Dziękujemy również Panu Tomaszowi za pokazanie techniki wykonywania wlewów podskórnych w celu kontroli homeostazy elektrolitowej. Mimo że obecny stan zdrowia kotki wciąż jest poważny, a stężenia mocznika oraz kreatyniny we krwi wielokrotnie przewyższają dopuszczalne normy i obniżyły się w dużo mniejszym stopniu niż oczekiwano, co sugeruje ostrożne prognozy ma przyszłość, nie ma wątpliwości, że dzięki szybkiej reakcji oraz zastosowaniu przemyślanej farmakoterapii oraz jej optymalizacji na kolejnych etapach leczenia na podstawie regularnie prowadzonych badań, wielkiemu zaangażowaniu, wysiłkowi i determinacji całego zespołu w walce o poprawę stanu zdrowia nasza kotka żyje i dochodzi do siebie po intensywnym i wyczerpującym miesięcznym leczeniu. Kiedy w piątek rano 24 września 2021 r. po przekazaniu informacji o fatalnych wynikach diagnostyki funkcji nerek i perspektywach na najbliższą przyszłość, a także konkretnych aspektów ekonomicznych Pani Aleksandra zapytała mnie ,,Co robimy?'', bez wahania odpowiedziałem ,,Wszystko, co potrzeba'' i wszystko wskazuje na to, że zdecydowanie warto było podjąć trud leczenia bez względu na wszystko, ponieważ - spoglądając w przeszłość - niczego w życiu tak bardzo nie żałuje się jak zmarnowanych lub nieprawidłowo wykorzystanych szans. Nie każde zwierzę otrzymuje taką szansę. Życie to kwestia nadrzędna, samo w sobie jest niepowtarzalne i zdarza się tylko raz, a pieniądze, aczkolwiek bardzo ważne, to tylko środki do osiągania zamierzonych celów. Jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczadowych efektów leczenia naszej kotki oraz bardzo doceniamy profesjonalizm, rzetelność i wytrwałość całego zespołu oraz każdego z jego członków osobno, jednocześnie polecając Lecznicę dla Zwierząt ERJOT każdemu, komu nie jest obojętny los jego zwierzątka, ponieważ tutaj trafi ono w bardzo dobre ręce i zostanie otoczone troskliwą opieką doświadczonych lekarzy i techników weterynarii, a w laboratorium znajdującym się w Lecznicy zostaną wykonane wszystkie niezbędne badania - co ważne - w czasie rzeczywistym. Dziękujemy i życzymy spektakularnych sukcesów na przyszłość!
Aktualizacja (31 grudnia 2021 r.): niestety, mimo ogromnego zaangażowania, wysiłku i pomocy ze strony lekarzy weterynarii i techników weterynarii z Lecznicy oraz Przychodni Weterynaryjnej Wrocławska (łącznie niemal 10 osób), niezwykle intensywnego i bardzo kosztownego leczenia, a także zdecydowanej poprawy stanu zdrowia kotki w listopadzie 2021 r., 2-3 dni przed Wigilią nagle nastąpiło niespodziewane dramatyczne pogorszenie i kochane zwierzątko zmarło w niedzielę 26 grudnia 2021 r. (Drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia), czyli dokładnie 3 miesiące od rozpoczęcia leczenia.
Kontakt
Zdjęcia
Kot domowy
Od właściciela
Street view i zdjęcia sferyczne
Wszystko