Opinie o Rydlówka. (Muzeum) w Kraków (Małopolskie).
Rydlówka
Włodzimierza Tetmajera 28, 31-352 Kraków
Opis
Informacje o Rydlówka, Muzeum w Kraków (Małopolskie)
Tutaj możesz zobaczyć lokalizację, godziny otwarcia, popularne czasy, kontakt, zdjęcia i prawdziwe recenzje wykonane przez użytkowników.
To miejsce ma dobre opinie, oznacza to, że dobrze traktują swoich klientów i będziesz czuł się świetnie korzystając z ich usług, polecam w 100%!
Mapa
Godziny otwarcia Rydlówka
Poniedziałek
Zamknięte
Wtorek
09:00–16:00
Środa
09:00–16:00
Czwartek
09:00–18:00
Piątek
09:00–16:00
Sobota
09:00–16:00
Niedziela
Zamknięte
Popularne godziny
Wtorek
9 | |
---|---|
10 | |
11 | |
12 | |
13 | |
14 | |
15 |
Środa
9 | |
---|---|
10 | |
11 | |
12 | |
13 | |
14 | |
15 |
Czwartek
9 | |
---|---|
10 | |
11 | |
12 | |
13 | |
14 | |
15 | |
16 | |
17 |
Piątek
9 | |
---|---|
10 | |
11 | |
12 | |
13 | |
14 | |
15 |
Sobota
9 | |
---|---|
10 | |
11 | |
12 | |
13 | |
14 | |
15 |
Opinie o Rydlówka
Miejsce na mapie Krakowa bardzo bliskie memu sercu. Warto tu przyjść szczególnie po przeczytaniu "Panien z Wesela" Moniki Śliwińskiej.
Miejsce,które z pewnością muszą odwiedzić miłośnicy "Wesela". Wizyta pomaga w wyobrażenie sobie tego,jak wyglądało życie wiejskie w Młodej Polsce. Zachowane eksponaty np. odzież czy dekoracje zgromadzone w chacie zostały połączone z muzyką weselną i fragmentami filmu,w którym wypowiada się wnuczka Rydla. Miejsce spokojne, z dala od zgiełku.
Urokliwe miejsce, dobra odskocznia od wielkiego miasta. Tu można na chwilę poczuć się jak bohaterowie Wesela, poznać losy rodzin Rydlów i Tetmajerów.
Miejsce warte odwiedzenia, jest również trasa która opowiada więcej o wsi i o tym co bylo wcześniej, warto zorganizować sobie wycieczkę rowerową ta trasą bo może być ciekawie. Sam dworek jest nieduży, szybko się go zwiedza, dojazd z centrum Krakowa szybkk.
Warte obejrzenia. Kawał historii literatury... Przeczytajcie "Wesele" Wyspiańskiego i przyjdźcie tutaj 😊
Wyjątkowe miejsce, w szczególności dla fanów „Wesela”. Przemiła obsługa muzeum !
Klimatyczne miejsce w którym unosi się jeszcze duch Młodej Polski
Urocze miejsce, ale zwiedzanie to jakieś 15 minut ;). Osobiście nie poczułem ducha historii, może dlatego że literatura nie jest mi bliska a historia średnio mnie interesuje, ale oceniam samo miejsce, klimat (są nawet pajęczyny), zbiory, ładny zadbany ogródek.
Muzeum jest dobrze zachowane i zadbane. Warto trochę wydać na oprowadzanie przez przewodnika inaczej kończy się na oglądaniu rzeczy bez całkowitego zrozumienia. Można też pomyśleć nad unowocześnieniem muzeum o jakieś dodatkowe materiały audiowizualne. Ogólnie warto przyjść choć daleko od centrum 😇
Rydlowka-Bronowice (Krakow)-warto przyjechac tu by lepiej zrozumiec "Wesele"Wyspianskiego jak rowniez zobaczyc resztki przemijajacego dawnego swiata ...kuznia...kapliczka...domy...
Zwiedzanie z panią Agnieszką -przewodnikiem przemiłe ogrom wiedzy miło i pożytecznie spędzony czas
Urokliwe miejsce, pełne wspaniałych obrazów. Położone na uboczu zaprasza by wyrwać się ze zgiełku miasta i w ciszy spędzić choć chwilę. Lektura Wesela w tym miejscu to niesamowita przygoda, stoimy przecież na arenenie opisywanych wydarzeń.
Chata wypełniona muzyką i poezją. Tak była i jest Rydlówka. Każdy powinien ją odwiedzić i stanąć w drzwiach, w których stał Wyspiański.
Malutkie muzeum w pięknej willi wiejskiej. Kawał polskiej historii, literatury i malarstwa - kilka wyjątkowych obrazów do zobaczenia. Miejsce gdzie Młoda Polska poznawała polską wieś i się w niej zakochiwała. Niby Kraków, a jak na wsi 100 lat temu.
Byłem w dniu kiedy wstęp był darmowy i jestem zadowolony. Gdybym miał zapłacić chyba bym nie był. No chyba że byłbym miłośnikiem Rydlów, Wyspiańskich i Pawlikowskich, wtedy za wstęp zapłaciłbym każdą cenę
Piękne miejsce, wypełnione historią. Idealna do odpoczynku i odwiedzenia!
Aby tu dotrzeć trzeba trochę samozaparcia, można też zapomnieć że jesteśmy w Krakowie - czas jakby się tu zatrzymał i można odnieść wrażenie, że życie płynie innym rytmem. Po remoncie wnętrza prezentują się wspaniałe, obrazy dobrze wyeksponowane, można też zobaczyć krótki film, którego bohaterką jest Maria Rydel. Jedynym minusem jest słaba informacja o obiekcie, zwiedzający są pozostawieni sami sobie, a chyba wiele ciekawych rzeczy możnaby się dowiedzieć nie tylko o kulisach wesela, a przede wszystkim na temat samych Bronowic oraz jego mieszkańców, czy dalszych losów uczestników pamiętnego wesela. Krótki tekst w folderze to za mało, z kolei oferta zwiedzania z przewodnikiem zaadresowana jest właściwie tylko dla grup. Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłości Muzeum zainwestuje w audioguide'y bądź jakąś aplikację na smartfony, którą dzięki wifi będzie można odsłuchać podczas zwiedzania.
Bardzo urokliwe i zadbane miejsce, bardzo uprzejmi i zaangażowani przewodnicy chętnie dzielą się wiedzą. Można wziąć leżak i poczytać książkę w ogrodzie wśród kwiatów. Polecam!
Niewielkie muzeum z ekspozycją ciekawych obrazów.
Bardzo ładne i ciekawe miejsce. . Klimatyczne wnętrze i błogi nastrój wśród szumu drzew. Polecam odwiedzić. :)
Plus całkiem dobry dojazd- spacerek z pętli Bronowice Małe.
Ładne, klimatyczne miejsce. Warto zobaczyć, choć pewnie z przewodnikiem byłoby o wiele ciekawiej. Samemu zwiedzanie poszło nam bardzo szybko :)
Dojazd do muzeum (wbrew opiniom) nie jest skomplikowany. Personel był bardzo miły i pomocny. Muzeum zadbane, jednak mało w nim eksponatów. Przyznam, ze miałam większe oczekiwania. Tak jak już ktoś wspomniał, warto skorzystać z usługi przewodnika. Niemniej jednak, warto zobaczyć
Ciekawe miejsce ze względu na wesele jakie tu się odbyło i co po nim nastąpiło w naszej literaturze
Klimatyczne miejsce ukryte przed miejskim zgiełkiem. Żywa historia, literatura i malarstwo, młodopolski duch. Piękne eksponaty. Wzruszenie. Polskość.
Śladami literatury
Wesele cały czas żywe, bardzo polskie, klimatyczne miejsce.
Muzeum fajne choć małe i ceny biletów są dość duże w stosunku do ilości eksponatów, ale i tak dla mnie interesującego się weselem jest to jednak ciekawe i ważne miejsce w dość ciekawej okolicy, a ceny uzasadnić oczywiście można tym że ten obiekt nie należy do MK, a jedynie jest "dzierżawiony" przez co MK musi płacić czynsz i wynajem rodzinie Rydlów, ale eksponaty (wszczególności obrazy) mają dużą wartość
Fajne miejsce
Piękne miejsce, świetnie zachowane, przemyca ducha wydarzenia
Bardzo interesujące miejsce. Polecam fanom lektury "Wesele", ale nie tylko ;-)
Dla wszystkich fanów zarówno Tetmajera jak i Wyspiańskiego pozycja obowiązkowa
Dwór został upamiętniony przez Wyspiańskiego na kartach dramatu narodowego pt Wesele. Obecnie mieści się tam dobrze utrzymane muzeum.
Ciekawe miejsce dla zainteresowanych Młodą Polską i Weselem Wyspianskiego
Muzeum ciekawe a dzięki pani przewodnik ktora posiada dużą wiedzę merytoryczną okresu Młodej Polski i w sposób interesujący ją przekazuje obiekt nabiera jeszcze więcej walorów poznawczych.Muzeum powinno być rozreklamowane aby każdy mógł tam zaczerpnąć informacji krakowianie dla przypomnienia ludność napływowa dla poznania folkloru i zdobycia wiedzy na temat słynnych krakowian. Gorąco polecam
Rydlówka. "Osadzenie Chpchoła". Wspaniały projekt. Poziom organizacji idealny na ... LETNIE UPAŁY"!!!
Niesamowite miejsce!
Muzeum nie dla "masowego" zwiedzającego. Położone na obrzeżach Krakowa i przez to mało znane. Dzięki temu ma swój "mistyczny klimat". Zwiedzający zostaje wprost przeniesiony w atmosferę najsłynniejszej młodopolskiej wsi - Bronowice Małe w okres przełomu XIX/XX wieku.
W Rydlówce bywam od 35 lat i powiem prawdę ,że uwielbiam to miejsce. Odnowiona wygląda efektownie.
Z żalem przyznaję,że bardzo brakuje mi Pani Anny Rydlówny, która odeszła w 1996 roku. Zdążyłyśmy się zaprzyjażnić. Pozostało mi tylko odwiedzenie Jej grobu na bronowickim cmentarzu. Trzeba tam być i poczuć młodopolską atmosferę tego miejsca. Bardzo polecam :)
Miejsce z klimatem i warte obejrzenia, jeśli ktoś jest w Krakowie. Z reguły jest sporo wycieczek szkolnych, warto więc wybrać okres ferii lub wakacji. Polecam!
Punkt obowiązkowy w czasie zwiedzania Krakowa - łączy w sobie walor etnograficzny, literacki, historyczny i mistyczny
Właśnie uczestniczyłem w weselu. Tamtym weselu w 121 rocznicę. Impreza super, pani przewodniczka (Haneczka) świetna w swej roli, ogromną wiedza i umiejętność jej przekazania
Mały dworek udostępniony przez prywatnych właścicieli, spadkobierców Rydlów i Tetmajerów dla ludności.
Polska historia, literatura i chłopi.
Inteligencja i prostota. Mezalians.
Izby w dworze utrzymane stosownie do tamtych czasów. Warto zwiedzić z przewodnikiem, który opowie dużo o zwyczajach z tamtego okresu ale i rodach Tetmayerów i Rydlów.
Dużo także powie o zwyczajach chłopskich z minionych lat.
Miejsce, w którym można poczuć się jak na początku XX wieku. W środę wstęp wolny, natomiast w inne dni - moim zdaniem - nie warto zwiedzać za cenę wstępu.
Miejsce OK, niestety obsługa nie za bardzo, byliśmy jakieś 40 minut przed zamknięciem, pani robiła straszną łaskę że sprzedała bilety, niestety żadnych pamiątek już nie mogliśmy kupić bo kasa była zamknięta
Zachęcam wszystkich rodziców do skorzystania z oferty warsztatów organizowanych przez Muzeum Krakowa. Fajny sposób na spędzenie wolnego czasu z dzieckiem. My już drugi rok korzystamy z tej oferty.
Bardzo ładne miejsce, zaangażowani przewodnicy, nawet moi uczniowie nie marudzili 😉
Trzy sale, dwa korytarze, jeden chochoł. Kilka obrazów, parę mebli. Idealne miejsce na spacer.
Małe muzeum, ale warte zobaczenia, jeśli ktoś się interesuje "Weselem"... gdzie to wszystko wzięło swój początek. Dom Lucjana Rydla:)
Zmarla Maria Rydlowa wieloletni kustosz muzeum Rydlówka w wieku 97 lat. Wspaniała gawędziarka i stróż polskiej przeszłości.
Miejsce z bronowicką/krakowską duszą!
Trudno trafić do muzeum. Brakuje drogowskazu z pobliskiego parkingu. Jest wygodna szatnia (właściwie wieszak, ale wystarczający). W porównaniu z innymi oddziałami - wystawa skromna. Ekran z filmem zawieszony w niefortunnym miejscu. Trudno oglądać (może) ciekawy film stojąc na drodze innym zwiedzającym. Trudno słuchać filmu w ogólnym gwarze, wśród innych zwiedzających. Szkoda, że nie ma audioprzewodników - jak w Muzeum Podgórza.
Fantastyczne uczucie kiedy stoisz w drzwiach między salami w ktorych odbywało się najsłynniejsze wesele i gdzie Stanisław Wyspiański podsłuchiwał gości i prowadził swoje obserwacje... Ciekawostką jest fakt że wnuczka Pana Młodego ma 94 lata i jeszcze Do niedawna wprowadzała grupy wycieczkowe! Polecam. Perła muzealna.
Każdy, kto ceni Wesele Wyspiańskiego, będzie chciał zobaczyć miejsce, w którym zrodził się pomysł tego genialnego dramatu narodowego. Nie za dużo jest tu eksponatów, całość można omieść wzrokiem w 5-10 minut, ale jest atmosfera, cisza i autentyczne wnętrza, w których goście weselni tańczyli i dyskutowali o Polsce.
Dużo można się dowiedzieć. Polecam przede wszystkim na wycieczki szkolne ;)
Wnętrza są dobrze zaaranżowane, można poczuć klimat dawnej bronowickiej wsi. Jednak oceniając placówkę jako muzeum to brakuje mi zarówno informacji (tak naprawdę mało dowiemy się na wystawie) jaki i zaangażowania widzą w historię miejsca. To tylko odtworzone/ wystylizowane wnetrza z kilkoma eksponatami.
Chociaż jeżeli ktoś interesuje się tematem to już samo bycie w Rydlowce jest na pewno wielkim przeżyciem.
Uwaga, wejście do oddziału znajduje się z tyłu budynku - jest wyraźnie oznaczone muzelanym logo.!!! Główne wejście prowadzi do mieszkania prywatnego.
Polecam bardzo odwiedzić. Budynek związany z okresem Młodej Polski oraz artystów związanych z Krakowem z tamtej epoki. Jak zostawił w testamencie właściciel, budynek pozostaje w rękach rodziny do dnia dzisiejszego. O tym miejscu pisał Wyspiański w swojej książce Wesele. We wtorki wstęp do muzeum jest bezpłatny. Spokojna okolica
Atmosfera cudowna, zupełnie jakby się było na weselu z dramatu. Ja wcale nie lubię wesel, ale na tym bawiłabym się przednio 🥰
Wspaniałe czas spędzony sugeruję aby każdy kto czuje się Polakiem odwiedził Rydlówkę z rodzinka i przyjaciółmi . 👍
gdy jest się we wnętrzach tego dworku 'czuje się ducha' wesela. Urzekły mnie napisy na sufitowych belkach m.in. "pobłogosław Panie to nasze mieszkanie" - miejsce bardzo godne odwiedzenia. W większości wizyt w Krakowie idziemy na rynek, sukiennice, do kościoła mariackiego, pod papieskie okno a perełki na uboczu umykają
Bardzo interesujące miejsce.. Można podsłuchać utarczki gości na weseju Lucjana Rydla i Jadwigi Mikołajczykówny a potem wezwać na wesele chochoła...
Może nie jest to muzeum z gatunku "must see", ale za to wycieczka przyjemna i spcer wokół starej chaty. Oprócz dawnych sprzętów jest również sala z czasowymi wystawami i sporo zajęć dla dzieciaków.
Miejsce historyczne, unikalne w Świecie, w którym toczyły się wydarzenia związane z wielkimi osobowościami, które były kanwą powstania dzieł wielu kierunków sztuki, przede wszystkim literatury i malarstwa w tamtym czasie, a w latach późniejszych teatru kina i innych. Dobrze, że obecnie obiekt ten trafił "pod skrzydła" Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.
Magiczne, niesamowicie cieche miejsce, pełne historii i wielkich nazwisk. Pani Przewodnik porwała grupę fascynującymi opowieściami o dawnych czasach, ale niestety zbyt długo zostać nie mogliśmy...
Pilot wycieczki,
Kajetan Sasiak
Miejsce historyczne pełne kultury super galicyjska przeszłosć oby więcej takich miejsc zachowano
Rydlówka to miejsce związane ze sztuką i okresem Młodej Polski - ówczesnym malarstwem, literaturą, a także teatrem. Historia tego miejsca związana jest z biografią Lucjana Rydla. W muzeum mieszczą się pamiątkowe przedmioty oraz meble gromadzone od pokoleń, które potwierdzają autentyczność miejsca oraz jego historyczność.
Zwiedzanie w towarzystwie miłych, obeznanych przewodników.
Bardzo fajne miejsce, nie przytłacza nadmiarem obrazów, zdjęć czy informacji- można spokojnie wszystko obejrzeć, nie czując się zmęczonym. Dodatkowo ślicznie wygląda samo otoczenie Rydlówki- dojście i miejsce przed nią.
Młoda Polska tam została. Jeszcze słychać weselne pienia i muzykę, tylko patrzeć jak chochoł zaśpiewa miałeś....
Urocze miejsce! Warto zadać sobie trochę trudu i dotrzeć na ul. Tetmajera, do Bronowic Małych. To kwintesencja Młodej Polski. Obowiązkowy punkt na mapie Krakowa dla każdego zainteresowanego tematem.
Wystawa mogłaby zawierać więcej elementów, ale poza tym wszystko w porządku. Obsługa bardzo kulturalna.
Dobre miejsce aby poczuć klimat podkrakowskich Bronowic z przełomu XIX i XX wieku. Obowiązkowy przystanek dla miłośników młodopolskiej literatury :)
Trzy niewielkie sale, niewarte tej ceny.
W ramach Nocy Muzeów 2019 to polecam. Pani przewodnik ładnie opowiada dodając cytaty z tekstów literackich.
Miejsce szalenie urokliwe. Pełne spokoju i atmosfery dawnych lat. Zupełnie tak jakby gospodarz wyszedł przed chwilą. Jakby wesele dopiero co skończyło się.
To dom Lucjana Rydla. Kto czytal "Wesele" lub ogladal znajdzie tam odrobine historii, muzyki, fantazji i elementy z zycia L. Rydla i jego rodziny. Na wszystko spoglada z rysunku Wernyhora.
Na bezpłatne zwiedzanie we wtorki w sam raz
Bardzo ładnie utrzymane. Obsługa mogłaby trochę więcej opowiadać a nie puszczać w kółko taśmę. Ale warto było przyjechać
Odwiedziłam z młodzieżą przed maturą
Ślicznie urządzone muzeum. Pani przewodnik świetnie opowiada historię samego miejsca jak i mieszkańców
Tu odbylo sie wesele Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną, tu był Stanisław Wyspianski, stad "Wesele" ważny dla nas dramat. I aktualny.
Można poczuć klimat "Wesela"! Super miejsce 😉
Warto zobaczyć. Przemiła obsługa. Jednak można by pokazać coś więcej.. może w przyszłości się uda rozbudować wystawę.
Odwiedziłam parę lat wstecz będąc na wycieczce szkolnej w liceum. Obiekt nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia.
Miejsce z duszą. Polecam , bilety w przystępnej cenie.
Rydlowka o zmroku?...Bezcenne. Bardzo miła, zaangażowana i barwnie opowiadająca Pani przewodnik. Polecam nie tylko w NOC MUZEÓW
Świetne miejsce.raczej dla starszych dzieci.skoncentrowane na "weselu" które czuć tu w kazdym kącie.
Ciekawe miejsce do poznania historii literatury i kultury polskiej
Oddalona od centrum, co ma swoje zalety. Odnowiona z wieloma obrazami obrazującymi życie wsi w dawnych czasach.
Pięknie i cicho. Miła obsługa. Ważne miejsce.
raczej słabo zresztą co można tam pokazać
Niesamowite miejsce, można tam poczuć przeszłość i klimat "Wesela"💃
Fajne miejsce ….
Niesamowite miejsce, żywy kawałek historii, polecam 😍
Skrawek wsi w Krakowie. Warto tutaj odpocząć od zgiełku miasta i zanurzyć się w czasy Młodej Polski :)
Dom ciekawych opowieści ... Polecam 💗
Bardzo przyjemne miejsce, idealne na weekendową wycieczkę poza centrum
Bardzo ciekawe miejsce dotyczące znanego wszystkim "Wesela"
Miejsce akcji "Wesela" Wyspianskiego. Koniecznie trzeba zobaczyć.
Najlepsze wesele na jakim byłam, polecam każdemu. #chochoł
Bardzo ładnie urządzone Muzeum po remoncie - warto odwiedzić
Bardzo ładnie
Za darmo my weszli
Polecam
Muzeum zrobione z klimatem. Gratka dla miłośników Wesela
Inspirujące do jeszcze jednego obejrzenia Wesela Wajdy
Bardzo ciekawe i pasjonujące miejsce warte odwiedzenia
Moje ulubione miejsce.
Ciekawe, historyczne miejsce, trochę na uboczu.
Swietne miejsce, zeby zaczerpnąć rąbek kultury Bronowic/Krakowa
Bardzo interesujące miejsce
Pani Joanna... ze świecą takiej szukać...
Bardzo klimatyczne
Ciekawa ekspozycja i kawałek wspaniałej historii
Cudowne miejsce z piękną historią.
Świetny klimat
Warto odwiedzić.
Fajne miejsce na zwiedzanie
Czytałeś wesele odwiedź. Polecam
.
polecam
Polecam
Warto zobaczyć
Atmosfera jak Wesela Wyspiańskiego
Jest klimat tamtych lat.
Ciekawe miejsce!!
Bardzo przyjemne miejsce.
dzisiaj pięknie
Wspaniałe miejsce i muzeum. Warto odwiedzić.
Super, trzeba zobaczyć!
Przepiękny dworek nasycony historią
Bardzo klimatycznie 😌
Ciekawe miejsce
Świetnie zaaranżowane miejsce.
Fantastyczne miejsce ;)
Rydlówka straszy chochołami.
Fajny pomysł na popołudnie
Bardzo ładnie.
Jest git
Świetne miejsce.
Wspaniale miejsce
W niedzielę nieczynne.
Czuć ten klimat.
Klimatyczne miejsce.
Magiczne miejsce.
Polecam
muzeum
Ciekawe miejsce
Ciekawe miejsce
Ciekawe miejsce
Fantastyczne wszystko
Klimatycznie.
bardzo urokliwe muzeum, ale muszę przyznać, że zwiedzanie go może nie być największym przeżyciem dla kogoś, kto nie mówi po polsku (lub towarzyszy mu polskojęzyczny przyjaciel lub przewodnik) lub nie wie nic o języku polskim literatura/historia początku XX wieku. wszystkie opisy i znaki są wyłącznie w języku polskim. Z drugiej strony to perełka i coś bardzo wyjątkowego: dom, w którym w listopadzie 1900 roku odbył się (nie)sławny ślub Lucjana Rydla i Jadwigi Mikołajczyk. Spektakl oparty na tym wydarzeniu, z postaciami wzorowanymi na młodej parze, ich rodziny, przyjaciele i inni goście są na liście lektur szkolnych w Polsce (i są na niej odkąd pamiętam), więc wizyta w tym miejscu to nie lada przeżycie. Budynek jest bardzo dobrze utrzymany i znajdują się w nim pamiątki z epoki, przedmioty należące do rodziny Lucjana Rydla: tradycyjne stroje, piękne meble, lampy, obrazy oraz mnóstwo fotografii, rysunków i pism. Co ciekawe, dom pierwotnie należał do rodziny Tetmajerów (Włodzimierz i Anna Tetmajerowie), którzy byli gospodarzami wesela, a po latach kupiła go rodzina Rydelów (w ten sposób zamieszkali w domu, w którym odbyło się ich wesele). naprawdę niesamowite jest przechadzanie się po pokojach śladami wielu znanych i znanych postaci. Powtórzę: jeśli nie mówisz po polsku, upewnij się, że masz ze sobą polskojęzycznego przewodnika/przyjaciela. dotarcie tam też jest trochę trudne. Należy dojechać komunikacją miejską do pętli tramwajowej Bronowice Nowe, a następnie przejść ulicami Zielony Most i Tetmajer. Bardzo podobała mi się moja wizyta tam.
Muzeum dla miłośników Młodej Polski
Sympatyczny menadżer, dobrze zorganizowana przestrzeń, pełne szacunku podejście do historii muzeum. Chodziłem tam na wykłady, podobały mi się prezentacje, podejście, publiczność.
Dobrze utrzymany i pouczający!
Kontakt
Zdjęcia
Filmy
Najnowsze
Street view i zdjęcia sferyczne
Wszystko